Tato, noś dziecko w chuście! – Korzyści dla ojca

Noszenie dzieci w chuście staje się coraz bardziej popularne. Choć na ulicach częściej widzimy mamy tak transportujące swoją pociechę, również ojcowie zaczynają wybierać ten sposób przenoszenia maluchów. Jeśli wciąż jesteś w grupie ojców nieprzekonanych do chusty, to ten artykuł jest dla Ciebie. Poznaj wszystkie korzyści z noszenia dziecka w chuście.

baby-539969_1280

Noszenie dziecka w chuście ma szereg zalet zarówno dla pociechy, jak i dla taty. Nie warto się więc uprzedzać do tego sposobu transportu, ale potraktować go po prostu jak narzędzie ułatwiające codzienne funkcjonowanie z maluchem.

Tworzenie więzi

Noszenie dziecka w chuście to często pierwszy krok do nawiązania więzi z potomkiem. Mężczyźni czasem mają z nią problem, zwłaszcza w początkowej fazie ojcostwa, kiedy dziecko pozostaje bierne w relacji. Dzięki fizycznemu kontaktowi, który tworzy chusta, mężczyzna staje się bardziej wyczulony na potrzeby dziecka i bardziej empatyczny.

Wzrost poczucia kompetencji

Każda czynność, którą będziesz wykonywać przy swoim dziecku, czy to zmiana pieluszki czy karmienie malucha za pomocą odciągniętego wcześniej pokarmu, zwiększy Twoje poczucie kompetencji i sprawczości. Nasza kultura, niestety, tworzy krzywdzące stereotypy, które sugerują, że ojciec jest jedynie od pomagania mamie. To duży błąd. Ojciec jest od tego, by być ojcem i każda wykonywana przy dziecku czynność, łączenie z noszeniem malucha w chuście, buduje odpowiedzialność taty za dziecko oraz poczucie równorzędności jako rodzica.

Względy praktyczne

Chusta to przede wszystkim wygodne rozwiązanie. Taki transport dziecka pozostawia obie ręce wolne, co umożliwia wykonywanie dodatkowych czynności. Pod tym kątem chusta znacznie przewyższa tradycyjny wózek.

Opieka staje się łatwiejsza

Dziecko noszone w chuście czuje ciepło i bliskość rodzica, dzięki czemu staje się spokojniejsze i mniej marudne. To znacznie ułatwia opiekę nad maluchem. Kiedy raz zauważymy, że noszenie pociechy w chuście usprawnia cały proces opiekowania się potomkiem, nie będziemy chcieli z niego zrezygnować.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*