Archiwum tagów: pieluszki wielorazowe

Miłość … na zabój?

pieluszki wielorazowe

Na co dzień staram się dzielić z Wami raczej pozytywnymi przemyśleniami, z uśmiechem i lekkim przymrużeniem oka traktując kwestię rodzicielstwa. Ale bywają takie tematy, których poruszanie wymaga powagi nawet od największego wesołka. Przykładem przemoc wobec dzieci, o której przypadkach co pewien czas informują nas media. Jak najnowszy, z Poznania, gdzie rzekomo podczas „nieumiejętnego zmieniania pieluszki” „ojciec” połamał żebra i kończyny swemu trzymiesięcznemu synkowi. Jak okrutnym trzeba być, by w ten sposób traktować ... Przeczytaj więcej »

Z dzieckiem na placu zabaw

na placu zabaw

Nareszcie zrobiło się ciepło i słonecznie! To ulga dla dzieci, które mogą korzystać z uroków wiosny, ale chyba jeszcze większa dla rodziców, niemuszących trudzić się i głowić nad wymyślaniem kolejnych zabaw w czterech ścianach. Chwała temu, kto wymyślił place zabaw! Strach pomyśleć co by było, gdyby nie te wszystkie huśtawki, zjeżdżalnie, koniki i inne sprzęty dla dzieci – rolę pierwszych spełniałyby ręce taty, drugich – nogi taty, a trzecich – kark ... Przeczytaj więcej »

Powiedz „ta-ta”, będzie braciszek – czyli o rodzicielskich przesądach

wróżka zębuszka

Polska przesądami stoi – celowo zaczynam od takiego prowokacyjnego stwierdzenia. Bo niby wraz z wymianą pokoleń ulega im coraz mniejsza liczba osób, ale niemal każdy miewa momenty, w których myśli „a może jednak coś w tym jest?”. Zadajcie sobie pytanie, kto z Was bez chwili zawahania przechodzi za czarnym kotem, bez żalu przyjmuje zbicie lustra czy też nie łapie się za guzik na widok kominiarza? Ja przynajmniej nie zaliczam się ... Przeczytaj więcej »

Tata – superbohater

tata - superbohater

Superbohaterowie od wielu lat poruszają wyobraźnię nie tylko najmłodszych. Który facet nie miał w swoim życiu okresu, gdy pragnął poczuć się jak Superman, Batman, Spiderman czy inny z całej gamy herosów? Po prawdzie, należałoby stwierdzić, że większości z nas takie ciągoty towarzyszą przez przeważającą część życia. Myśli o przeciwstawianiu się złu, posiadaniu supermocy, ratowaniu świata – to przecież wspaniała wizja, której niełatwo się wyzbyć. Ale też nie ma ku temu potrzeby, należy ... Przeczytaj więcej »

Tata – twardziel, który nie boi się własnych łez

ojciec dziecko

Świat narzuca często nam mężczyznom rolę powściągliwych w okazywaniu emocji twardzieli. W końcu chłopaki nie płaczą. Ale czy rzeczywiście tak być powinno? I czy możliwe jest, abyśmy pozostawali niewzruszeni w każdej życiowej sytuacji? Jasne, nie mam tu na myśli łez napływających do oczu podczas oglądania z ukochaną ckliwej komedii romantycznej czy też wzruszenia „słodkim szczeniaczkiem”. Ale kiedy chodzi o nasze własne maleństwo niejednokrotnie nie sposób powstrzymać się od łez. Pierwsze spojrzenie ... Przeczytaj więcej »

„Coraz bliżej Święta…”

santa baby dziecko święty mikołaj

Nie da się ukryć, Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami, najwyższa więc pora pomyśleć o świątecznych prezentach. Nie wiem jak Wy, ale ja prawie zawsze mam ogromny ból głowy, kiedy przychodzi do kupowania upominków dla najbliższych. Chcę kupić coś ładnego, takiego „wow!”, co wzbudzi zachwyt, a nie tylko zostanie rzucone w kąt, albo stanie się niczemu nieprzydatnym zbiornikiem kurzu. Choć nie jest łatwo wpaść ... Przeczytaj więcej »

Jak ubierać dziecko na spacer?

dziecko jesień ubranie

Mama Małej zauważyła podczas spacerów, że matki często zaglądają innym do wózków. Nie wiem, czego spodziewają się tam zobaczyć, przecież co innego można wozić w wózku, jak nie dziecko? No chyba, że jest on wzięty ze śmietnika, a prowadzi go niebędący za pan brat z higieną człowiek – wówczas z dużym prawdopodobieństwem jego ładunkiem jest złom, ale to widać z daleka. Z ciekawości zaczęliśmy je naśladować, co doprowadziło nas do jednej ważnej obserwacji ... Przeczytaj więcej »

Kupa roboty? Jak to w końcu jest z tymi pieluszkami wielorazowymi?

test-pieluszek-wielorazowych

Kiedy Mama Małej zakomunikowała, że Mała będzie nosić wielorazowe pieluchy, pomyślałem jedno: no to będzie kupa! Kupa roboty, znaczy się, roboty kupa… 😉 Dziś, po kilku miesiącach wielorazowego „pieluchowania”, mogę powiedzieć, że wybór takich pieluszek był najlepszą z możliwych decyzji. Dlaczego? Ano, dlatego: nie odparzają, bo są zrobione z oddychających materiałów. Są naturalne (wkładki, których my używamy są z mikrofibry z warstwą bambusową, ale są też wkładki z mikrofibry albo wkładki ... Przeczytaj więcej »