Płacz niemowlaka – obalamy mity! Cz.1

Istnieje wiele mitów dotyczących płaczu małego dziecka. Jako młodzi rodzice często je usłyszymy, zwłaszcza od starszego pokolenia. Czy jednak są one prawdziwe i czy warto się nimi sugerować? O tym w dzisiejszym artykule.

baby-215303_1280

Płacz dziecka to najbardziej naturalna forma komunikacji ze światem zewnętrznym. Noworodki i niemowlaki nie potrafią jeszcze mówić, do tego nie są w stanie samodzielnie zrealizować własnych potrzeb, dlatego natura dała im płacz, by jasno i dobitnie mogły zasygnalizować, że czegoś im brakuje. Ważne jest zatem, by za każdym razem, gdy dziecko płacze, okazać mu należyte zainteresowanie. Może się bowiem okazać, że jest głodne i trzeba podać mu pierś lub odciągnięte za pomocą laktatora mleko. Płacz często oznacza również konieczność zmiany pieluchy lub wymianę wkładu w pieluszce wielorazowej. Małe dzieci płaczą również, kiedy się boją, potrzebują przytulenia lub coś je boli. Jedno jest pewne, nigdy nie wydają z siebie takiego dźwięku bez powodu.

Niestety, istnieje wiele szkodliwych mitów, na temat płaczu małego dziecka. W dzisiejszym artykule obalamy te najczęściej rozpowszechniane.

Płacz to próba wymuszenia ze strony dziecka

Niektórzy rodzice, a także osoby starszej daty twierdzą, że dziecko płacząc, chce na dorosłym coś wymusić. Przekonanie to jest w 100% fałszywe, gdyż niemowlak, a tym bardziej noworodek nie są zdolne do tak zaawansowanej operacji, jaką jest manipulacja. Płacz przez małe dziecko używany jest wyłącznie jako forma komunikacji i sygnalizowania swoich potrzeb. To, że rodzic nie zawsze jest w stanie odgadnąć, o co maluchowi chodzi, to już inna kwestia. Możemy być jednak pewni, że zawsze, gdy pociecha płacze, chce w ten sposób przekazać, że czegoś jej brakuje lub odczuwa dyskomfort.

Dziecko płacząc, wspomaga rozwój płuc

To kolejny mit powtarzany często przez nasze mamy czy babcie. I kolejny, który jest absolutnie nieprawdziwy. Płacz dziecka nie ma żadnego wpływu na rozwój płuc, zwłaszcza, że organ ten jest już w pełni ukształtowany od razu po narodzinach, nie potrzebuje zatem dodatkowej stymulacji do wzrostu w postaci płaczu.

Jedyną prozdrowotną funkcją płaczu jest uwalnianie negatywnych emocji. Tę rolę jednak spełnia on w późniejszych latach. Dla noworodka jest to wyłącznie forma sygnalizowania własnego dyskomfortu i próba nawiązania komunikacji z otoczeniem.

To jeszcze nie jeszcze nie wszystkie mity dotyczące płaczu małego dziecka. Więcej znajdziecie w kolejnym artykule.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*