5 porad dla mam korzystających z laktatorów ręcznych

Karmić piersią czy z butelki? To odwieczny temat polemik między zwolenniczkami obu obozów. Kobiety preferujące karmienie naturalne znajdują sojuszników w międzynarodowych organizacjach, których eksperci zalecają wyłączność karmienia pokarmem matki do momentu ukończenia przez niemowlę 6 miesiąca życia. Na drugim biegunie znajdują się zwolenniczki szybkiego przyzwyczajania maluchów do funkcjonowania bez konieczności przystawiania do piersi, na co nie bez wpływu pozostaje chęć zadbania o własne „atuty”. Oba te podejścia godzą matki, które wykorzystują okres laktacji podając bobasowi mleko zarówno ze „źródła”, jak i z butelki. W tym drugim przypadku niezbędne staje się skorzystanie z laktatora.

laktator 1000pix

Jeśli chodzi o opinie na temat odciągaczy pokarmu, to również są one podzielone między zwolenniczki laktatorów ręcznych i elektrycznych. Drugie z nich powszechnie postrzega się jako wygodniejsze i prostsze w użyciu, niemniej w dużej mierze wynika to z nieumiejętnego korzystania z tych wyposażonych w ręczne pompki. Dlatego na kanwie pośrednio osobistych doświadczeń postanowiłem podzielić się z Wami kilkoma poradami w zakresie korzystania z laktatorów napędzanych siłą własnych mięśni:

1) W laktatorze ręcznym chodzi nie tyle o samą siłę, co o odpowiednią technikę odciągania. Przez minutę lub dwie należy naciskać rączkę szybko, ale delikatnie i dopiero kiedy mleko zacznie wypływać przejść do mocniejszych, a zarazem wolniejszych ruchów.

2) Odciąganie pokarmu należy kontynuować aż do momentu, w którym przestanie on wypływać z jednej piersi, a jeśli potrzeba go więcej, wówczas należy przełożyć laktator do drugiego gruczołu i ponowić kroki opisane powyżej.

3) Mleko matki ma wiele korzystnych właściwości dla zdrowia malucha, ale zachowa je tylko wówczas, gdy podczas odciągania i przechowywania zachowamy całkowicie sterylne warunki. Zarówno laktator, jak i pojemnik na mleko powinny być czyste, by do pokarmu nie przedostały się żadne szkodliwe dla małego organizmu substancje.

4) Należy rygorystycznie przestrzegać terminów przydatności pokarmu, które wynoszą odpowiednio: 2-5 dób przy przechowywaniu w tylnej części lodówki oraz 3-4 miesiące w chłodziarko-zamrażarce z osobnymi drzwiami, a następnie 24 godziny od momentu rozmrożenia w lodówce lub 4 godziny w przypadku podgrzania.

5) Warto wybierać laktatory z podstawką, jak np. LAKTA MILA, ponieważ zapewnia ona stabilność odciągacza tak podczas ściągania pokarmu, jak i po jego odstawieniu na stole. Model ten posiada ponadto silikonową nakładkę masującą, która dodatkowo wspomaga laktację poprzez delikatną stymulację piersi.

Przestrzegając powyższych porad młode mamy nie powinny mieć absolutnie żadnych problemów z korzystaniem z laktatorów napędzanych siłą własnych rąk.

2 komentarze

  1. Jak w takim razie ma się informacja zamieszczona na stronie MZ dotycząca przechowywania odciagnietego pokarmu? Kompletnie przedstawicie Państwo inne terminy przechowywania w danych warunkach. Jednym słowem (mówiąc kolokwialnie) można oszaleć… A wiadomo, ze chodzi o zdrowie dziecka….

  2. Pani Sylwio, najmocniej przepraszam za wprowadzenie w błąd. Ma Pani rację, to bardzo istotna kwestia, więc oczywiście, nie zamierzam kwestionować mądrzejszych ode mnie (przynajmniej w tym temacie 😉 ) głów. Najzwyczajniej w świecie pomyliłem się przy pisaniu artykułu, ale zapewne zrozumie Pani, że po kolejnej nieprzespanej nocy nie jest o to trudno. Ale cóż, takie uroki rodzicielstwa :) Na stronie SIMED-u, do której się odwołuję znajdzie Pani prawidłowe informacje, zgodne z zaleceniami Ministerstwa. Jeszcze raz przepraszam za nieścisłości i pozdrawiam!
    T.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*